• Świat się zmienia liniowo, ład skokowo

    Świat się zmienia. To jest oczywiste, gdyż zmiany są ciągłe i liniowe. Panta rhei. Natomiast ład polityczny zmienia się skokowo, raz na jakiś czas. I to jest problem. Ład polityczny jest pewnym ustalonym porządkiem, na którym oparte są relacje międzynarodowe. Może być formalny i oparty na spisanych układach, ale równie dobrze nieformalny i umowny –…

  • Tylko ten niesmak w ustach

    Miało być tak, że już nie będziemy się interesować polityką, która miała się skończyć wraz z historią, ale okazało się, że polityka zainteresowała się nami. Dlatego musimy ją jednak zrozumieć. Na szczęście nie jest to takie trudne. Bo politykę należy rozumieć tak jak Janko Muzykant muzykę: jest taka jak ją czujemy. Trzeba więc zacząć od…

  • Irański rajd bez hamulców

    Oczywiście Trump jest najlepszym kierowcą świata. Super. Widziałem wielu takich kierowców. Ich technika jazdy opiera się na tym, że wszyscy im ustępują. Jadą więc bez zahamowań. Problem zaczyna się wtedy, gdy ktoś im nie ustąpi. Wtedy można jeszcze liczyć na ich samochód. Bo najlepszy na świecie kierowca ma oczywiście najlepszy na świecie samochód. Jeżeli jednak…

  • Dlaczego nie możemy nic wiedzieć o wojnie w Iranie?

    Mamy już dwie wojny i powoli lepiej zaczynamy rozumieć język wojny niż pokoju. Dlatego postaram się wyjaśnić naszą absolutną niezdolność do zrozumienia wojny w Iranie językiem specjalnej operacji wojskowej. I uderzenie – zniszczenie bazy danych o świecie Wszystko zaczęło się od ataku na edukację. To było pierwsze uderzenie w naszą wiedzę o świecie. Jego celem…

  • Jaka będzie Polska sześć godzin później?

    Iran przygotowywał się do obecnej wojny od dawna. Wiedzieli, że kiedyś nadejdzie moment, gdy zostaną zaatakowani przez największe mocarstwo militarne świata. Być może przygotowywali się do tego już od czasu rewolucji islamskiej w 1979 roku i uwolnienia Iranu spod amerykańskiej dominacji. Mając tak potężnego wroga, należało uwzględnić w strategii obronnej nawet klęskę. Trzeba było przemyśleć…

  • Jak rozwiązać kryzys w Oramusie?

    Tego dnia nie miałem ochoty, dlatego że poprzedniego dnia miałem ochotę, ale zaczepił mnie jakiś koleś na FB i nie chciałem być niegrzeczny, bo grzeczność to moje drugie imię. „widziałeś?” – zapytał i przesłał mi filmik na priva. Na filmiku było wielkie boom, więc zapytałem „co to?”. „wojna” „Znowu?” jęknąłem w duchu, bo się zaniepokoiłem,…

  • Na spacer z psem w stylu łódzkim

    Wreszcie jest jakby wiosna. Najwyższy czas pojechać z Sonią na spacer. Zmieniłem nawet kurtkę na wiosenną. To był ruch ryzykowny, ale jak szaleć, to szaleć. Tuż przed wyjściem pani prezydent w jakimś medium opowiadała o szybkim rozwoju Łodzi. Idealnie wpasowała się w mój nastrój. Więc idę, a potem jadę. Wyjeżdżam z parkingu na Sienkiewicza i…

  • Między sierpem i młotem a kowadłem

    Dziwny ten pokój, bo taki kolorowy. Zupełnie odmienny od dotychczasowych, opartych na palecie barw mieszczących się między czernią i bielą. Aby było jeszcze dziwniej, wystawiłem lewy policzek na słońce i leniwie zamknąłem prawe oko, a lewe przymrużyłem, aby stworzyć coś w rodzaju kalejdoskopu, w którym zmieszałem barwy obrusu z barwami dywanu. Oczywiście gdzieś w tle…

  • Kto jest szaleńcem?

    Pamiętam, jak rozmawiałem z uczniami o konferencji monachijskiej z 1938 roku. Oczywiście pojawił się problem ustępstw wobec Hitlera. Dlaczego? – pytali. Bo normalni ludzie pragną ratować pokój za wszelką cenę. Ale nie uratowali. Przez ustępstwa zachęcili szaleńca do wielkiej wojny. To prawda, ale oni nie mogli tego przewidzieć. Nie możemy ich oskarżać, dlatego, że my…

  • Notatka o zgrzytach w wojnie w Iranie

    1. Oczywiście, że w czasie wojny nikt nie mówi prawdy. Nie warto więc nawet słuchać tego, co mówią. Trzeba myśleć samodzielnie. To nie jest łatwe, ale możliwe. Podstawową techniką umożliwiającą myślenie jest wyszukiwanie tego, co zgrzyta w jednolitej narracji medialnej. Następnie drapanie w tym miejscu. 2. Dla mnie na przykład takim zgrzytem w informacjach o…