Kategoria: refleksja


  • Cichutki, malutki dzwoneczek alarmowy 

    Entuzjastyczne poparcie przez państwa zachodnie Ukrainy w wojnie z Rosją absolutnie nie powinno mieć miejsca. Takie rzeczy się nie zdarzają.  Dlatego na początku nikt nie wierzył, że się zdarzą. Oczekiwano, że Zachód zacznie dogadywać się z Rosją kosztem Ukrainy. Spodziewano się więc drugiego Monachium.  Gdy więc stało się inaczej, zapanował niesamowity entuzjazm. Wielu uwierzyło, że wreszcie, po…

  • Blues o końcu cywilizacji

    Siedzę sobie i słucham bluesa. To jest idealny podkład do dekadenckiego myślenia. Dlatego normalnie nie wolno mi słuchać bluesa. Ale teraz jestem sam, więc mam odwagę robić, co chcę. Przy trzecim utworze Joe Bonamassa zaczynam rozmyślać o upadku cywilizacji. Nie naszej, gdyż nasza już dawno upadła i raczej się nie podniesie. Nie mówię, że nie…

  • Jak rozwiązać kryzys w Oramusie?

    Tego dnia nie miałem ochoty, dlatego że poprzedniego dnia miałem ochotę, ale zaczepił mnie jakiś koleś na FB i nie chciałem być niegrzeczny, bo grzeczność to moje drugie imię. „widziałeś?” – zapytał i przesłał mi filmik na priva. Na filmiku było wielkie boom, więc zapytałem „co to?”. „wojna” „Znowu?” jęknąłem w duchu, bo się zaniepokoiłem,…

  • Jak pokonaliśmy sztuczną inteligencję?

    Poinformowany za pomocą SMS-a przez RCB, że będzie ślisko, wyszedłem z domu i było ślisko. Dobrze, że to wiedziałem, gdyż od razu poczułem się bezpieczniej. Nie uprzedzono mnie jednak, że zrobi się ciemno. A zrobiło się ciemno, bo było późno. Nikt mnie nie ostrzegł, więc poczułem się samotny i zaniedbany. Na szczęście przechodziłem obok Manekina,…

  • O to chodzi, aby nikt nie wiedział, o co chodzi

    Jestem tu, czyli w hotelu. Jest ciepło, choć na zewnątrz zrobiło się strasznie zimno. Nawet ja mam już dość tego zmieniającego się klimatu, w którym w zimie tak długo jest zimno. Trochę tak, ale nie aż tyle. W każdym razie jem śniadanie wliczone w cenę hotelu. Jest wcześnie rano, jeszcze przed ósmą, ale na śniadanie…

  • Niemyślenie abstrakcyjne 

    Są ludzie, którzy myślą, i są tacy, którzy nie myślą. Oczywiście mam na myśli myślenie abstrakcyjne, czyli wymyślanie czegoś nieistniejącego w rzeczywistości. Myślenie o tym, co jest, jest tylko przetwarzaniem danych.  Myślenie abstrakcyjne jest cechą wyłącznie ludzką. W archeologii było traktowane jako cecha graniczna człowieczeństwa. Przy tworzeniu sztucznej inteligencji też o to właśnie chodzi – o stworzenie…

  • Na początku roku apokalipsa zimna

    Jest zimno. Miało być ocieplenie, ale jest ochłodzenie, dlatego zmieniamy ideę na zmiany klimatyczne. Bo przedtem było ciepło, a teraz jest zimno.   W dawnych czasach mówiliśmy sobie, że klimat zmienia się co 7 lat. Ale wtedy to nie było jak Armagedon czy pandemia Covida. Teraz jest inaczej, bo oto nadciągają jeźdźcy apokalipsy. Myślę, że to…

  • 1 stycznia 2026 r. odczuwam lęk przed ideologicznym szaleństwem

    Musiałem się tego dnia na chwilę zatrzymać. Nie zrobiłem tego od razu, pomimo zmęczenia, ale później zacząłem się wyciszać i wygasać, aż się zatrzymałem. Spojrzałem wtedy przez okno balkonowe i zobaczyłem dwójkę rowerzystów brnących mozolnie przez śnieg, jak w zwolnionym filmie. To nawet nie byli kurierzy Glovo ani Ubera. Przez chwilę miałem więc wątpliwość, czy…

  • Niewypowiedziane życzenia do pierwszej gwiazdki

    Rozejrzałem się dyskretnie i, jak Boga kocham, to była ona — naprawdę pierwsza gwiazda wigilijna, właśnie ta, do której trzeba słać życzenia. Było ciemno, zimno i pusto. Bez śniegu, jedynie coś w rodzaju białego szronu podkreślało brudne barwy ulicy. Całe niebo było granatowo-czarne, bez śladu innych gwiazdek, i tylko ona jedna. Przez ostatnie lata wigilijne…

  • Refleksja o zmieniającej sie codzienności

    Może więc teraz należy uniknąć starych błędów i spróbować utrwalić ten nasz obecny czas, póki jeszcze jest? Wracając tamtego dnia samochodem z pracy, uświadomiłem sobie, że teraz żyję w zupełnie innym świecie niż wtedy, gdy jeździłem tramwajem przez ulice komunistycznej Łodzi. To jest oczywiste, a jednak bardzo rzadko się nad tym zastanawiam. A przecież jest…