Na początku 2026 roku świat odkrył Grenlandię. Wcześniej jej nie było, a teraz jest — i jest ważniejsza od Ukrainy i Iranu. Nie jest dobrze, bo u nas jest zimno jak cholera, a tamta cholera jest w 80 procentach pokryta lodem. Od samego szukania jej palcem na mapie robi się jeszcze chłodniej. A do tego…
Nigdy nie zapominam o rocznicy powstania styczniowego, gdyż czuję dziwny związek z tamtymi ludźmi. Wyobrażam ich sobie tak jak nas — oczywiście w innych ubraniach i w odmiennej scenerii dziewiętnastowiecznej Warszawy, z kamienicami tak starymi jak we współczesnej Łodzi — ale jestem przekonany, że oni odczuwali świat dokładnie tak samo jak my. Właśnie przez ten…
Ale o co chodzi z tą Grenlandią? Gdzie to w ogóle jest? Tam przecież nic nie ma. A jednak jest. Tyle tylko, że w szkole to nie było pojęcie kluczowe, które trzeba znać. Takim pojęciem jest jednak Ameryka. Jeżeli wiesz, że Ameryka, to wiesz wszystko. Później możesz dukać byle co. Byle chórem, bo to gra…
Stworzyliśmy sobie bardzo złe państwo. Bardzo długo walczyliśmy o wolność, aby następnie zbudować państwo zrujnowane od nowości. Jeszcze gorsze jest to, że się z tym pogodziliśmy. Tak jakbyśmy zaakceptowali, że jesteśmy jakąś gorszą, niższą rasą. Bo Niemcy czy Żydzi mogą sobie stworzyć dobrze zorganizowane państwo, ale my nie. Nie mówię tu oczywiście o naszych ambicjach…
Są ludzie, którzy myślą, i są tacy, którzy nie myślą. Oczywiście mam na myśli myślenie abstrakcyjne, czyli wymyślanie czegoś nieistniejącego w rzeczywistości. Myślenie o tym, co jest, jest tylko przetwarzaniem danych. Myślenie abstrakcyjne jest cechą wyłącznie ludzką. W archeologii było traktowane jako cecha graniczna człowieczeństwa. Przy tworzeniu sztucznej inteligencji też o to właśnie chodzi – o stworzenie…
Znowu wpatruję się w pustą ścianę. Czasami tak mam. To nie jest dobry objaw, ale tym razem mam uzasadnienie, gdyż nie mam w domu prądu. Muszę więc czekać na pogotowie domowe. Nie mam telewizji ani radia, a to jest bardzo groźny stan, gdyż zaczynam wtedy myśleć. Zapewne po to jest telewizja, aby nas uchronić przed…
Przeczytałem ostatnio na dorzeczy.pl tekst Łukasza Warzechy „O służalczości” (https://dorzeczy.pl/…/828575/warzecha-o-sluzalczosci.html). Sugeruje on w nim, że polska prawica jest tak samo służalcza wobec obcych mocarstw jak liberalna lewica, tyle tylko, że lepiej to maskuje. Punktem wyjścia do takiego wniosku były wypowiedzi niektórych prawicowych polityków i dziennikarzy po amerykańskim ataku na Wenezuelę, a ilustracją – słowa z…
Jest zimno. Miało być ocieplenie, ale jest ochłodzenie, dlatego zmieniamy ideę na zmiany klimatyczne. Bo przedtem było ciepło, a teraz jest zimno. W dawnych czasach mówiliśmy sobie, że klimat zmienia się co 7 lat. Ale wtedy to nie było jak Armagedon czy pandemia Covida. Teraz jest inaczej, bo oto nadciągają jeźdźcy apokalipsy. Myślę, że to…
Gdy więc okazało się, że Stany Zjednoczone napadły na Wenezuelę, porwały jej prezydenta wraz z żoną oraz zbombardowały stolicę, zapadło głuche milczenie. Nikt nie wiedział, co ma mówić, bo nie było dyspozycji, co należy myśleć. Dopiero później, gdy w mediach ukazały się poniżające zdjęcia Nicolasa Maduro eskortowanego przez amerykańskich żołnierzy, a prezydent Trump wygłosił płomienne…
Rok 2026 rozpoczął się od przerażających obrazów pożaru w barze Le Constellation w kurorcie Crans-Montana w Alpach Szwajcarskich, w którym zginęło 40 osób. Zimne ognie umieszczone na butelkach szampana podpaliły sufit, a następnie panika podczas ucieczki doprowadziła do zablokowania wyjścia i zmieniła luksusowe przyjęcie sylwestrowe w śmiertelną pułapkę dla wielu osób. Najmłodsza ofiara miała 14…