Poinformowany za pomocą SMS-a przez RCB, że będzie ślisko, wyszedłem z domu i było ślisko. Dobrze, że to wiedziałem, gdyż od razu poczułem się bezpieczniej. Nie uprzedzono mnie jednak, że zrobi się ciemno. A zrobiło się ciemno, bo było późno. Nikt mnie nie ostrzegł, więc poczułem się samotny i zaniedbany. Na szczęście przechodziłem obok Manekina,…
Od rana pisałem różne pisma: do Sądu Administracyjnego, Rzecznika Praw Obywatelskich, Samorządowego Kolegium Odwoławczego i na Komendę Miejską Policji. Tyle organów do obrony naszych praw, a ja nadal nie mogę rozwiązać sprawy tego, że miałem wpisany do prawa jazdy błędny kod ograniczeń 02.01, który nakładał na mnie obowiązek prowadzenia samochodu w jednousznym aparacie słuchowym. I…
Jestem tu, czyli w hotelu. Jest ciepło, choć na zewnątrz zrobiło się strasznie zimno. Nawet ja mam już dość tego zmieniającego się klimatu, w którym w zimie tak długo jest zimno. Trochę tak, ale nie aż tyle. W każdym razie jem śniadanie wliczone w cenę hotelu. Jest wcześnie rano, jeszcze przed ósmą, ale na śniadanie…
Na początku 2026 roku świat odkrył Grenlandię. Wcześniej jej nie było, a teraz jest — i jest ważniejsza od Ukrainy i Iranu. Nie jest dobrze, bo u nas jest zimno jak cholera, a tamta cholera jest w 80 procentach pokryta lodem. Od samego szukania jej palcem na mapie robi się jeszcze chłodniej. A do tego…
Nigdy nie zapominam o rocznicy powstania styczniowego, gdyż czuję dziwny związek z tamtymi ludźmi. Wyobrażam ich sobie tak jak nas — oczywiście w innych ubraniach i w odmiennej scenerii dziewiętnastowiecznej Warszawy, z kamienicami tak starymi jak we współczesnej Łodzi — ale jestem przekonany, że oni odczuwali świat dokładnie tak samo jak my. Właśnie przez ten…
Ale o co chodzi z tą Grenlandią? Gdzie to w ogóle jest? Tam przecież nic nie ma. A jednak jest. Tyle tylko, że w szkole to nie było pojęcie kluczowe, które trzeba znać. Takim pojęciem jest jednak Ameryka. Jeżeli wiesz, że Ameryka, to wiesz wszystko. Później możesz dukać byle co. Byle chórem, bo to gra…
Stworzyliśmy sobie bardzo złe państwo. Bardzo długo walczyliśmy o wolność, aby następnie zbudować państwo zrujnowane od nowości. Jeszcze gorsze jest to, że się z tym pogodziliśmy. Tak jakbyśmy zaakceptowali, że jesteśmy jakąś gorszą, niższą rasą. Bo Niemcy czy Żydzi mogą sobie stworzyć dobrze zorganizowane państwo, ale my nie. Nie mówię tu oczywiście o naszych ambicjach…
Są ludzie, którzy myślą, i są tacy, którzy nie myślą. Oczywiście mam na myśli myślenie abstrakcyjne, czyli wymyślanie czegoś nieistniejącego w rzeczywistości. Myślenie o tym, co jest, jest tylko przetwarzaniem danych. Myślenie abstrakcyjne jest cechą wyłącznie ludzką. W archeologii było traktowane jako cecha graniczna człowieczeństwa. Przy tworzeniu sztucznej inteligencji też o to właśnie chodzi – o stworzenie…
Znowu wpatruję się w pustą ścianę. Czasami tak mam. To nie jest dobry objaw, ale tym razem mam uzasadnienie, gdyż nie mam w domu prądu. Muszę więc czekać na pogotowie domowe. Nie mam telewizji ani radia, a to jest bardzo groźny stan, gdyż zaczynam wtedy myśleć. Zapewne po to jest telewizja, aby nas uchronić przed…
Przeczytałem ostatnio na dorzeczy.pl tekst Łukasza Warzechy „O służalczości” (https://dorzeczy.pl/…/828575/warzecha-o-sluzalczosci.html). Sugeruje on w nim, że polska prawica jest tak samo służalcza wobec obcych mocarstw jak liberalna lewica, tyle tylko, że lepiej to maskuje. Punktem wyjścia do takiego wniosku były wypowiedzi niektórych prawicowych polityków i dziennikarzy po amerykańskim ataku na Wenezuelę, a ilustracją – słowa z…