Może więc teraz należy uniknąć starych błędów i spróbować utrwalić ten nasz obecny czas, póki jeszcze jest? Wracając tamtego dnia samochodem z pracy, uświadomiłem sobie, że teraz żyję w zupełnie innym świecie niż wtedy, gdy jeździłem tramwajem przez ulice komunistycznej Łodzi. To jest oczywiste, a jednak bardzo rzadko się nad tym zastanawiam. A przecież jest…