Kategoria: edukacja


  • Przychodzi baba do dyrektora szkoły

    Przychodzi baba do dyrektora szkoły. Prosi o przyjęcie swojego syna, który nie dostał się w normalnym naborze. Co tam prosi – ona błaga ze łzami w oczach, jakby od tego zależało jej i jego życie. Syn stoi obok ze spuszczoną głową. – Przykro mi, proszę pani, ale mamy tyle miejsc, ile mamy. Nie wyrzucę nikogo…

  • Nic nie wiem, ale rozumiem, że inkluzywna

    Tyle się dzieje, że nie jesteśmy w stanie za tym nadążyć. Na szczęście znaleziono rozwiązanie tego problemu. Dzięki słowom kluczowym nie musisz nic wiedzieć, aby wszystko rozumieć.  Budowę nowego sposobu rozumienia rzeczywistości zaczęliśmy od odkrycia, że wiedza faktograficzna niepotrzebnie zaśmieca nam umysł. Nie jesteśmy przecież sztuczną inteligencją. Do tego dodano zasadę, że wymagania należy dostosować…

  • Spirala milczenia

    Wielu ludzi w naszym kraju czuje, że powinno być inaczej. Jednak nic się nie zmienia, bo większość nie ma siły sprawczej – uważa się bowiem za mniejszość. Aby zrozumieć ten mechanizm, posłużę się przykładem oświaty. Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, że systematyczne obniżanie wymagań wobec uczniów rujnuje polską edukację. Nawet dziennikarze w prywatnych rozmowach…

  • To nie zrobiło się samo

    Czytam książkę i okazuje się, że to, co my intuicyjnie uważamy za szkodliwe – zostało potwierdzone eksperymentalnie, że jest szkodliwe. Więc proszę mi wyjaśnić, bo ja tego nie rozumiem, dlaczego nasze władze to realizują i jeszcze nazywają to postępem. Na przykład jest oczywiste, że na dzieciach nie należy eksperymentować, bo nie ma żadnej pewności, co…

  • Analiza geopolityczna typu „jeżeli tak, to tak”

    Kiedyś, w przypływie fantazji, zapisałem się na kurs maklerski. Wyniosłem z niego nowoczesną instrukcję myślenia opartą na zasadzie: jeżeli jest tak, to znaczy, że jest tak. Jeżeli wzrośnie podaż, to ceny akcji spadną. Jeżeli wzrośnie popyt – to wzrosną. Jeżeli ceny akcji wzrosną, to później będą spadać. I tak dalej. Ta prosta technika myślenia po…

  • Byle nie na czerwono

    Przeczytałem ostatnio w „Gazecie Wyborczej”. Nie to, że czytam „Gazetę Wyborczą”, ale dostaję czasami „Wyborczą Edukacyjną”, czyli wybór tekstów o edukacji. Otóż 22 kwietnia pani redaktor, czyli redaktorka Olga Woźniak, skarciła szkoły za poprawianie błędów uczniom, gdyż neurobiologia udowodniła, że błędy są potrzebne do uczenia się. Żeby nie przekręcić jej myśli, cytuję: „W polskiej szkole…